Wiara jest wrogiem ciekawości

Źródło: https://www.deviantart.com/obnoxiousnox/art/Upside-down-world-565189803

Wrogiem ciekawości jest wiara. Tak, wiara usypia, tłumi ciekawość, chęć poznawania. Zaczynasz w coś wierzyć i za moment obiekt twojej wiary przestaje być dla ciebie interesujący. Nic nie musisz robić. Wystarczy, że przyjmiesz jakieś przekonanie za pewnik. W wierze nie ma żadnego wysiłku. Nie trzeba nic robić. Nie trzeba myśleć, zastanawiać się, podważać, oddawać refleksjom. Trzeba tylko bezwiednie przyjmować, że tak jest. Do czego to prowadzi?

Ciekawość jest twórcza, kreatywna. Ciekawość pcha cię w nieznane. Nie pozwala ci się zatrzymać. Zachęca cię do odkrywania tajemnicy. Sprawia, że żyjesz, że masz ochotę doświadczać, pobudza cię do działania, do zadawania pytań, do badania natury rzeczy, do poznawania.

Wiara jest wrogiem ciekawości. Jest destruktywna. Zatrzymuje cię w tym, co już znasz. Zabrania ci iść dalej. Nie chce, abyś odkrywał jakiekolwiek tajemnice. Odbiera chęć i motywację do życia. Zachęca za to do bierności, do bezrefleksyjności. Daje ci gotowe rozwiązania, których prawdziwości nie masz nawet ochoty sprawdzić. Przyzwala na to, abyś szedł na łatwiznę, abyś poruszał się tylko w obrębie przedstawionych ci schematów i przekonań.

Ciekawość jest nieustannym zadawaniem pytań. Jest ciągłym zagłębianiem się w tajemnicę istnienia. Płynące prosto z serca pytania: jakby to było, gdyby…?, ciekawe co by się stało, gdyby…? są potężnymi twórczymi narzędziami. Żadne pytanie nie pozostaje bez odpowiedzi. Pytanie i odpowiedź są dwiema stronami tego samego medalu.

Wiara jest pozbawiona wszelkich pytań i wątpliwości. Ogranicza się do bezrefleksyjnego przyjmowania jako prawdę i uznawania za niepodważalne przekonań i różnego rodzaju dogmatów.

Jezus mówił, że do królestwa bożego będą miały wstęp tylko te osoby, które ponownie staną się dziećmi. Nie miał na myśli dosłownej fizycznej transformacji. Nie o takie stanie się dzieckiem mu chodziło. Jezus mówił o dziecięcej niewinności, ciekawości. Żeby odkryć to królestwo trzeba na nowo rozpalić w sobie ogień ciekawości, obudzić w sobie naturę odkrywcy, podróżnika głodnego przygód.

„A gdyby świat obrócić o 180 stopni,
Aby z kieszeni wypadły ludziom wszystkie dowody zbrodni?”.

– O.S.T.R. – Miami

I to się właśnie teraz dzieje na naszych oczach. Było pytanie – jest odpowiedź. Może teraz, po obrocie o 180 stopni, świat stanie wreszcie na nogach…

Przypomnij sobie jak to jest być znów ciekawym świata, krnąbrnym i odważnym dzieckiem. Zadawaj pytania, podważaj wszystko. Patrz dalej – poza to, co widać na pierwszym planie. Wchodź głębiej, zanurzaj się w tajemnicę istnienia.

One Reply to “Wiara jest wrogiem ciekawości”

  1. Paweł, w tym wpisie masz na myśli, że wiara zabiera ciekawość i w związku z tym kreatywność? Czy stawaniem się dzieckiem w oczach Boga (wiary) zaprasza do bycia ciekawym/ kreatywnym? Ja w osobistym doświadczeniu mam taki dylemat. Jakkolwiek zakładam, ze jeśli wiara zamyka mnie na kreatywność, to tyli dlatego, że źle ją pojmuję. Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*