Nie możesz zmienić przeszłości, ale…

Źródło: https://www.deviantart.com/hayame-chan/art/Past-can-t-be-changed-754243280

„Jak długo będę jeszcze cierpiała? Ile to jeszcze będzie trwać?”.

To może trwać nieskończenie długo, ale może też zakończyć się w tym właśnie momencie. Wszystko zależy od ciebie, od twojej decyzji. Wystarczy, że odważysz się na jej podjęcie. Wystarczy świadome stwierdzenie, że masz już dość cierpienia i chcesz przestać go doświadczać. Możesz tego dokonać w każdej chwili. TERAZ to zawsze najlepszy moment na zerwanie z bólem. Nic oprócz twojej szczerej chęci nie jest potrzebne.

Twój ból jest ściśle związany z przeszłością. Twój żal i pretensje do przeszłości nie pozwalają ci na zakotwiczenie się w chwili obecnej. Nie ma cię w teraźniejszości. Nie ma cię w pełni w teraźniejszości. W teraźniejszości jest tylko twoje ciało. Cała reszta znajduje się w przeszłości. Nie pogodziłaś się z przeszłością. Chowasz urazę do ludzi, którzy cię skrzywdzili i zawiedli. Masz żal, że te przykre wydarzenia pojawiły się w twoim życiu. Nie rozumiesz dlaczego te doświadczenia dotknęły właśnie ciebie.

Twoje postrzeganie przeszłości wpływa bezpośrednio na teraźniejszość. Teraźniejszość jawi ci się jako straszna, ponieważ patrzysz na nią przez pryzmat złości, którą żywisz do przeszłości. Aby wreszcie poczuć ulgę, musisz uwolnić się od przeszłości. Uwolnić to nie to samo, co zapomnieć. Nikt nie każe ci niczego zapominać. Nawet nie staraj się tego robić. To tylko pogorszy sprawę. Uwolnić znaczy puścić, pozwolić odejść. Na początku wydaje się, że puszczenie przeszłości wolno jest bardzo trudne. Zaufaj mi, to tylko złudzenie. To kurczowe trzymanie się przeszłości jest ciężkie, ponieważ kosztuje bardzo dużo energii.

Cokolwiek miało miejsce w przeszłości, musisz puścić, zostawić za sobą. Nie możesz tego zabrać ze sobą. Ten balast nie pozwoli ci pójść naprzód. Zdaję sobie sprawę, że to, co wydarzyło się w przeszłości musiało być dla ciebie niezwykle bolesne. Nie deprecjonuję tego. Nie mówię, że pogodzenie się z tym będzie łatwe i przyjemne, bo wcale takie nie będzie. W momencie, kiedy zdecydujesz się pojednać i wybaczyć przeszłości, ból prawdopodobnie się nasili. To cierpienie pojawi się jedynie na krótki moment. Po chwili zniknie i pojawi się długo wyczekiwana ulga.

Mówi się, że nie można zmienić przeszłości, a ja ci mówię, że można. Teraz cierpisz, bo wracasz do przeszłości, rozpamiętujesz ją przez pryzmat swojego żalu i pretensji. Przenieś się raz jeszcze do przeszłości, ale tym razem zrób coś innego, dokonaj zmiany. Wybacz swoim rodzicom, rodzeństwu, rodzinie, przyjaciołom, znajomym, nauczycielom – wszystkim tym, którzy w jakikolwiek sposób cię skrzywdzili. Cokolwiek ci uczynili, wynikało to z ich nieświadomości. Nie miej im tego za złe. Oni wcale nie potrzebują twojego wybaczenia. Części z nich już prawdopodobnie nawet nie ma na tym świecie. To wybaczenie jest dla ciebie. Gniew, który w sobie nosisz jest jak trucizna. Jeśli nie puścisz go, strawi cię żywcem.

Gdy już pojednasz się z przeszłością, będziesz mogła z lekkością przenieść się z powrotem do chwili obecnej. Zobaczysz teraźniejszość w zupełnie innych barwach. Taką, jaka jest – nieskażoną żalem, pretensjami i gniewem. Nie zmienisz przeszłych wydarzeń, nie zapobiegniesz dawnym nieszczęściom, nie odwrócisz swoich (ani swoich najbliższych) losów. Jest to po prostu niemożliwe. Możesz jednak zmienić swój sposób patrzenia na przeszłość. W tym kontekście zmiana przeszłości jest jak najbardziej możliwa. Spójrz na swoją przeszłość z wdzięcznością (bez względu na to jak mocno cię doświadczyła), a twoje TERAZ przywita cię błogością i utuli spokojem.

2 myśli nt. „Nie możesz zmienić przeszłości, ale…

  1. Paweł dobrze napisane, dodam tylko, że przeszłość nie istnieje. Przeszłość to wspomnienie „tu i teraz”. Zawodne, obarczone wadami, niepełne, a nawet fałszywe (nawet do kilkudziesięciu % wspomnień jest przeinaczonych lub tak mocno zniekształconych filtrami naszego umysłu, że zupełnie nie przypominających tego, co było). Wspomnienia są nierozłączne z emocjami. Czy zauważyłeś,że im mocniejsze emocje tym silniejsze wspomnienie? Szkoda tylko, że bardzo często wspomnienie zupełnie nieprawdziwe (zapytaj kogoś, co zapamiętał z jakiegoś zdarzenia z przeszłości, które mocno zapadło Ci w pamięć, na 99% będzie to inna opowieść w szczegółach, a czasami w całości). Zmień swoje myśli teraz, uświadom sobie emocje które towarzyszą wspomnieniu, pomedytuj nad nimi, nadejdzie ulga i zrozumienie. PS. Koniecznie proszę daj mi znać jeśli uda Ci się zostać świadomym stwórcą, niekoniecznie dzięki Sekretowi czy Sile 😉

  2. Zgadzam się z tym, co napisałeś. Przeszłość to tylko wspomnienia, które bardzo często przeinterpretowujemy i nadajemy im ogromną wartość. Jasne, że dam znać 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *