Otwórz swoje serce – ono bardzo tego pragnie

Źródło: http://destinyblue.deviantart.com/art/Sew-Closed-my-Soul-308221391

Twoje serce bardzo cię potrzebuje. Posłuchaj jego gorącego szeptu. Uzdrów swoje serce. Pozaszywaj stare rany. Otwórz się, zaufaj światu. Wejdź w miłość. Niech miłość znowu przenika cię na wskroś. Kochaj i pozwól innym kochać ciebie.

Miłość jest wielką, nieodkrytą i niedoścignioną tajemnicą. Miłość jest czymś nieznanym, niepojętym. Wejście w nieznane zawsze powoduje lęk. Otwarcie się na miłość to wielkie ryzyko. Potrzeba wielkiej odwagi, aby zaufać sobie i drugiemu człowiekowi. Większym ryzykiem jest jednak zamknięcie się na miłość.

Kto nie kochał choć przez moment, ten nie żył. Przespał swoje życie. Przeszedł obok niego, ignorując całkowicie jego wspaniałomyślne dary. Wiele osób po przeżyciu zawodu miłosnego zamyka swoje serca. Zamyka je przed innymi ludźmi, nowymi relacjami, a w konsekwencji przed sobą.

Serce jest w rozsypce, krwawi. Nikt nie chce przeżywać po raz kolejny cierpienia. To zupełnie naturalne i zrozumiałe. Zamykanie serca przed światem nie uchroni cię jednak przed bólem. Wręcz przeciwnie. Cierpienie stanie się jeszcze potężniejsze. Serce nie przestanie krwawić, nie zagoi się, kiedy będzie zamknięte.

Tylko miłość jest w stanie przywrócić serce do jego naturalnego stanu. Aby miłość mogła swobodnie płynąć, trzeba jednak najpierw otworzyć swoje serce. Serce może wciąż krwawić, ale ty musisz się otworzyć. Musisz wchodzić w nowe relacje, ryzykować. Nie ma innego sposobu. Remedium na zdruzgotane serce jest miłość.

Chociaż czujesz przygnębienie musisz zacząć ufać. Jeśli nie zaufasz drugiemu człowiekowi, nie zaufasz również sobie. Większym ryzykiem i niebezpieczeństwem jest świadome pozostawanie zamkniętym. Niezależnie od tego jak bardzo cierpisz i jak wielką niemoc czujesz, otwórz się. Nikt za ciebie tego nie zrobi. Tylko ty możesz tego dokonać. Podejmij ryzyko. To jedyna szansa na zaznanie ukojenia.

3 myśli nt. „Otwórz swoje serce – ono bardzo tego pragnie

  1. Tak właśnie robię i za każdym razem dostaje po tyłku. Sam jestem ciekaw ile jeszcze razy potrzeba mi się zawiesc zanim sie zamkne na relacje lub znajde miłość

    • Ja mam to samo,otwieram sie i czesc piesni,znow porazka;tylko tutaj nie jest napisane ze najpierw trzeba pokochac siebie a przyciagniemy milosc ,a moze to tez kwestia karmy?duzo jest zagadek ale probowac trzeba

    • Nie Ty jeden..
      Ale ja nie zamierzam się poddawaç, ponieważ zależy mi na sobie i moim szczęściu. Po drodze poznaję wspaniałych ludzi i zyskuję nowych przyjaciół. 😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *