Bratnie dusze – nieustająca praca

Źródło: http://justinbonnet.deviantart.com/art/Unison-256016755

Bratnia dusza jest jak lustro. W jej odbiciu ujrzysz prawdziwego siebie. Nagiego i bezbronnego. Wykorzystaj to, przypatrz się sobie. Pozbądź się wszelkich blokad i zahamowań. Niech miłość zacznie swobodnie płynąć w twoim życiu. Zaniechaj prób sprawowania nad wszystkim kontroli. Zdejmij pancerz ochronny, otwórz się i zaufaj. Jeśli nie potrafisz tego zrobić przed osobą, która otworzyła się na ciebie bezgranicznie i kocha cię bezwarunkowo, to przed kim będziesz w stanie to zrobić?

W relacji dwóch bratnich dusz, jedna niemal zawsze charakteryzuje się większą świadomością i głębszym rozumieniem zachodzących implikacji. Przeważnie jest już wolna od wszelkich urazów i krzywd z przeszłości. Pozbyła się wszelkich blokad, które hamują swobodny przepływ miłości. Jest otwarta i ufna, gotowa do obdarowywania partnera bezwarunkową miłością. Druga osoba nie jest w stanie pojąć tego, co się dzieje. W jej kierunku płynie potężna energia – bezwarunkowa miłość, której nie może przyjąć. Jest zamknięta zarówno na otrzymywanie jak i na dawanie miłości. Przyczyną jest nieumiejętność zaufania drugiej osobie oraz życia w tu i teraz. Osoba ta prawdopodobnie nie pogodziła się z przeszłością lub martwi się o przyszłość.

Chowanie urazy powoduje ogromny ból i cierpienie, które stale przybierają na sile. Zamiast miłości, w człowieku rodzi się gniew. Gniew ten jest tak silny i toksyczny, że odczuwa go druga strona. Jedynym sposobem jest wniknięcie w ten ból i permanentne doświadczenie go. Tylko tak można dotrzeć do źródła tego cierpienia. Następnym etapem jest pogodzenie się z przeszłością i akceptacja. Uświadomienie sobie, że już nie ma się na nią wpływu, nic nie można zrobić. Na końcu wybaczenie wszystkim oraz sobie, aby uwolnić się od prześladującego poczucia winy. Gniew i frustracja tak długo będą obecne, jak długo osoba nie będzie zdolna zostawić przeszłości za sobą.

Projektowanie przeszłych wydarzeń na teraźniejszość sprawia, że osoba ta boi się zaufać i otworzyć przed drugim człowiekiem. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że poczucie lęku przed zranieniem jest gorsze niż samo zranienie. Brak zaufania do partnera jest ściśle skorelowany z brakiem zaufania do samego siebie. Jeśli ktoś nie ma zaufania do samego siebie, nie może zaufać komuś innemu. Wszystko co nowe budzi lęk i niepokój w człowieku. Wejście w nieznane i zaufanie drugiemu człowiekowi jest ryzykowne, ale niezbędne do tego, aby miłość mogła znowu swobodnie płynąć. Brak zaufania jest jednoznaczny z zamknięciem się na miłość. Bez miłości człowiek umiera. Miłość dla duszy jest czymś tak samo niezbędnym jak tlen dla ciała. Osoba ta, jeśli pragnie żyć, musi postąpić jak jej partner – zrzucić z siebie pancerz ochronny i zaufać bezgranicznie.

Druga strona nie może zrobić wiele w takim przypadku. Powinna zachować spokój, cierpliwość, stworzyć jak największą przestrzeń i pozwolić rzeczom dziać się zgodnie z ich naturą. Musi zaakceptować i zrozumieć, że nie może za kogoś przepracować pewnych kwestii, zdjąć blokad. Partner musi sam tego dokonać. Naciskanie i zbyt silna ingerencja mogą spowodować, że druga osoba oddali się jeszcze bardziej i przywdzieje grubszy pancerz ochronny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *