Bratnie dusze – przyjaźń na całe życie

the_shadow_of_my_missing_soulmate_by_borda-d5qrv4r

Źródło: http://borda.deviantart.com/art/The-Shadow-of-My-Missing-Soulmate-347300955

Jeśli zdecydowałeś się poznać prawdę o sobie, nie boisz się wyzwań i ciężkiej pracy nad sobą – prawdopodobnie jesteś gotowy na poznanie swojej bratniej duszy. Pomoże ci ona pozbyć się blokad, które hamują twój dalszy rozwój, poszerzyć swoją świadomość i otworzyć się na miłość. Nie musisz robić niczego specjalnego. Rób to, co kochasz i ciesz się życiem. Twoja bratnia dusza pojawi się w twoim życiu i całkowicie je odmieni w najmniej oczekiwanym przez ciebie momencie.

Bratnią duszę możemy spotkać na różnych etapach naszego życia. We wczesnym dzieciństwie lub też dopiero w późniejszym okresie dorosłości. Bratnia dusza może też być z nami spokrewniona w różnoraki sposób. Może być ona naszym współmałżonkiem, bratem lub siostrą, najlepszym przyjacielem a czasami nawet rodzicem. Od momentu uświadomienia sobie istnienia naszej bratniej duszy i poznania jej, zaczyna się dla nas okres najcięższej i najbardziej wymagającej pracy – pracy nad samym sobą. Bratnia dusza pomaga przepracować nam pewne nasze blokady i ograniczenia, które hamują nasz rozwój. Pomaga nam wniknąć w głąb samego siebie i uzyskać pełny wgląd w nasze prawdziwe jestestwo. Jest niczym najczystsze zwierciadło, które bez ogródek i sentymentów pokazuje nas dokładnie takich, jakimi jesteśmy. Bratnia dusza pragnie poszerzać naszą świadomość i przybliżać do prawdy poprzez pomoc w otwarciu się na miłość, która z różnych powodów nie może swobodnie przez nas przepływać. Pierwszym krokiem, aby tego dokonać, jest zawarcie przyjaźni.

Miłość jest energią, która może przybierać różne postaci. Zawsze jesteśmy połączeni ze swoją bratnią duszą takim lub innym rodzajem mentalnego związku, bez względu na rolę jaką ta bratnia dusza pełni w naszym życiu. Mnogość tych relacji wynika z ogromnej ilości lekcji, które odbieramy w naszym życiu i wielu zakorzenionych w nas blokad, które powstrzymują nasz naturalny progres. Miłość nie może zaistnieć bez prawdziwej przyjaźni. Dopiero odpowiednio zahartowana w ogniu przyjaźni relacja może powoli przemieniać się w miłość. Miłość pozbawiona bezwarunkowej przyjaźni nie ma prawa powstać, a tym bardziej rozkwitnąć. To tak, jakby próbować hodować kwiaty na wyjałowionej ziemi lub stawiać dom bez wcześniejszego wylania fundamentów. Nie ma takiej możliwości.

Wiele osób zastanawia się w jaki sposób może rozpoznać swoją bratnią duszę, ten wyjątkowy rodzaj relacji. Tego nie rozpoznaje się na drodze konceptualnego rozumienia. To się po prostu czuje. Relacja ma charakter zgoła odmienny od powierzchownego zauroczenia. Znikają pytania i wątpliwości co do tego, czy ten związek ma jakieś rzeczywiste znaczenie. Kiedy pojawia się pełne zaufanie, rodzi się intymna zażyłość – powstają odpowiednie warunki dla rozwoju miłości. Miłość pozwala zaakceptować drugiego człowieka takiego, jakim jest. Dzięki bratniej duszy jesteśmy lepszymi, niż bylibyśmy bez jej obecności, ponieważ odziera nas ona z kłamstw i nieprawdziwych wyobrażeń jakie mieliśmy na swój temat.

Szczęście to nasz wybór. Ludzie jednak często upatrują swojego szczęścia dopiero z pojawieniem się miłości. Szczęście jest w nas i tam się rozwija. Nie może zależeć od drugiej osoby. Najpierw musisz otworzyć się na miłość i pokochać samego siebie. Kiedy zaufasz sobie i zaakceptujesz siebie takiego, jakim jesteś, pozwolisz na swobodny przepływ miłości. Twoja energia miłości rozszerzy się na inną osobę a następnie na wszystko wokół. Miłość wymaga ogromnego poświęcenia i cierpliwości. Praca nad samym sobą to najcięższa harówka z jaką przyszło ci się zmierzyć.

Odnalezienie w dzisiejszych czasach idealnego partnera, prawdziwego przyjaciela, graniczy niemal z cudem. Jeśli jednak w jakiś niewyobrażalny i niewytłumaczalny sposób udało ci się przyciągnąć do swojego życia taką osobę, nie zaprzepaść i nie zmarnuj tego. Doceń to i ciesz się tym, ponieważ takie rzeczy nie dzieją się zbyt często. W życiu niektórych osób – wcale. Możliwe, że cały czas odczuwasz w swoim życiu pewnego rodzaju napięcie, jakiś ból. Prawdopodobnie jest on spowodowany niezakończonym pomyślnie poszukiwaniem drugiego człowieka, który nie będzie cię oceniał, który cię zrozumie, będzie po prostu do ciebie pasował. Pozostając w osamotnieniu odczuwasz ból. Cierpienie przynosi również pozostawanie z osobą, która w ogóle do ciebie nie pasuje, albo pasuje tylko po części. Odnalezienie osoby, która idealnie do ciebie pasuje jest porównywalne do trafienia szóstki w totolotka. Jest możliwe, jednak należy do rzadkości. Dlatego jeśli przydarzy ci się coś takiego, wykorzystaj to! Kto nie chciałby trafić szóstki w totolotka? Życie staje się poezją, spotykają się dwa ciała ale tylko jedna dusza. Jeśli zależy ci na odnalezieniu swojego idealnego partnera, musisz zaryzykować, angażować się w wiele przyjaźni i relacji. Jeśli chcesz poznać tajemnicę życia, tajemnicę miłości – musisz to zrobić. Nie ma innej drogi jak porzucenie lęku i obaw. Trzeba dezaktywować swoje ochronne pole siłowe, zrzucić pancerz i stać się bezbronnym. Lęk zniknie dopiero wtedy, kiedy w niego wnikniesz. Bać się jest czymś zupełnie naturalnym, to jest w porządku. Bój się, ale i tak zrób to. Zauważysz, że strach znika w momencie działania. Omijanie problemu nie rozwiąże go. Wniknij w ten problem, a lęk przestanie istnieć. Boisz się ciemności? Zgaś światło i skonfrontuj się z ciemnością. Boisz się osamotnienia? Odseparuj się na jakiś czas i pobądź z samym sobą. A co jeśli boisz się miłości? Wiesz już doskonale co musisz zrobić…

Martwisz się może, że jeszcze do tej pory nie odnalazłeś swojej prawdziwej miłości. Nie przejmuj się tym. Na pewno istnieje jakiś istotny powód dlaczego tak jest. Może jesteś tutaj w innym celu. Możliwe, że jesteś tutaj, aby doświadczyć i nauczyć się czegoś innego, pomóc komuś. Często słyszy się, że ludzie żyjący w pojedynkę, to osoby samotne, niekochane. Co za bzdura! W istocie życie takich osób jest bardzo bogate, refleksyjne, spokojne i twórcze. Pozostawanie w relacji z osobą, do której nie żywimy żadnych uczuć, wyłącznie z obawy przed pozostaniem samemu, skazuje nas na jeszcze większe poczucie osamotnienia niż życie w pojedynkę. Rozpaczliwie próbujesz doświadczyć miłości, chcesz ją przeżyć za wszelką cenę. Odpuść sobie, nie naciskaj i nie rób niczego na siłę. Wsłuchaj się w głos swojego serca, ponieważ ono najlepiej wie czego tak naprawdę pragnie. Wyraź po cichu swoją gorącą prośbę i odpręż się. Rób to, co kochasz i ciesz się każdą chwilą swojego życia. Pozostań czujny i wrażliwy, miej zawsze oczy szeroko otwarte. Gdy twoja bratnia dusza zdecyduje się pojawić, znajdzie drzwi do twojego serca, a stanie się to wówczas, gdy najmniej się tego spodziewasz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *