Życie nie ma celu

Źródło: http://secroit.deviantart.com/art/Destiny-18382833

Zastanawiałeś się kiedyś nad sensem swojego istnienia? Po co żyjesz, dlaczego tu jesteś? Czy życie ma jakikolwiek cel? A co jeśli ci powiem, że życie nie ma żadnego celu?

Ciesz się swoim życiem, ponieważ życie jest synonimem Boga. Życie to wielki dar, największy ze skarbów. Bądź wdzięczny za życie, które otrzymałeś. Szanuj je i kochaj. Zacznij wreszcie żyć, korzystać z życia. Życie to świętość, celebruj je. Uczyń swoje życie czymś pięknym, czymś wspaniałym. Wystarczy do tego tylko uważność, wrażliwa dusza. Stań się czujniejszy, wrażliwszy i bardziej otwarty.

Społeczeństwo niemal doszczętnie zawładnęło twoim umysłem. Księża i politycy podają ci codziennie truciznę, która cię paraliżuje, odbiera ci energię, nie pozwala prawdziwie żyć. Faszerują cię każdego dnia kłamstwem. To kłamstwo cię więzi, krępuje. Twoje ciało, umysł i dusza są skażone kłamstwem. Są obezwładnione. Odrzuć te kłamstwa! Dokonaj wyboru. Wybierz życie i zacznij je poznawać. Odkrywaj stopniowo tę niedoścignioną tajemnicę. Doświadczaj życia na wszelkie możliwe sposoby. Zanurz się w dualizmy życia – dobre-złe, ciepłe-zimne, gorzkie-słodkie, ciemność-światło. Nie bój się tego, nie bój się doświadczać. Dzięki różnym doświadczeniom wzrastasz, stajesz się dojrzalszy. Spróbuj wszystkiego, bądź otwarty, eksploruj życie, szukaj różnych możliwości, bądź wędrowcem, odkrywaj nowe ścieżki. Wykorzystuj każdą nadarzającą się sytuację, aby żyć.

Nie oglądaj się za siebie. Przeszłości już nie ma, odeszła. Zaakceptuj to, pogódź się z tym. Nie projektuj przyszłości, nie wyobrażaj jej sobie. Przyszłość jeszcze nie nadeszła. Cokolwiek robisz – czy wracasz do przeszłości, czy wybiegasz w przyszłość – robisz to tu i teraz. Istnieje tylko teraźniejszość. Zostaw przeszłość w spokoju, zostaw przyszłość w spokoju, chwila obecna jest wszystkim. Chwila obecna musi stać się twoim absolutem, twoją modlitwą, twoją medytacją, twoją uważnością, twoją miłością, życiem, śmiercią, wszystkim. Nie bój się nieznanego. Żyj odważnie, nie bądź tchórzem. Nie przejmuj się konsekwencjami. To domena tchórzy. Nie koncentruj się zbyt mocno na skutku. Ludzie, którzy skupiają się za bardzo na skutku, przegapiają życie. Nie myśl cały czas o celach. Cele zawsze odnoszą się do przyszłości, są odległe. Życie natomiast, jest zawsze tu i teraz – na wyciągnięcie ręki. Pytanie o cel to najprostsza droga do unicestwienia. Osoba, która pyta o cel, chce zatruć twoje życie. Wystarczy zapytać o cel, aby pozbawić wszystkiego znaczenia. Nastaje nowy dzień, wschodzi słońce, słychać śpiew ptaków, wiatr delikatnie porusza konarami drzew. Wszystko to jest czymś wspaniałym, poezją. A ty zadajesz pytanie o cel tego wszystkiego. Nie żyjesz, przegapiasz życie. Nie ma w tobie uważności. Tracisz kontakt. Kochasz kobietę, ale wciąż zadajesz sobie pytanie jaki ma to cel. Chciałbyś, aby wszystko miało jakiś cel.

Wszystko co robisz, mając na uwadze jakiś cel, staje się tylko narzędziem. Co dzieje się z narzędziem, kiedy przestaje być ci potrzebne? Odkładasz je do szuflady lub wieszasz w przyborniku na narzędzia. Biegasz, ponieważ twoim celem jest schudnięcie. Co stanie się z twoim bieganiem, kiedy zrealizujesz swój cel – schudniesz? Odłożysz bieganie na bok. Bieganie nie było twoją pasją, nie biegałeś dla samego biegania. W swoim życiu realizujesz różne cele. Co stanie się z twoim życiem, kiedy zrealizujesz wszystkie swoje cele? Wystarczy, że zadasz pytanie o cel, a wszystko zniszczysz. Dostrzegasz już wniosek jaki się tutaj narzuca? Życie nie ma celu. Życie samo w sobie jest celem. Nie jest narzędziem, środkiem do jakiegoś celu, ponieważ samo jest celem. Słońce, które wschodzi każdego dnia i otula cię swym ciepłem, wiatr muskający twoją skórę, mężczyzna zakochujący się w kobiecie… nie ma celu. Życie to nie seans ani przedstawienie. Życie to nie biznes ani interes. Życie jest po prostu życiem, czystą radością, poezją, romansem, muzyką. Zadając pytanie o cel, odłączasz się od egzystencji. Nie żyjesz. Nie zadawaj filozoficznych pytań. One tylko odcinają cię od życia, stają na przeszkodzie. Życie, cała egzystencja jest niefilozoficzna. Pytanie o cel tworzy między tobą a egzystencją ogromną przepaść. Egzystencja nie ma żadnego celu. Po prostu jest. Jeśli chcesz więc prawdziwie żyć, odrzuć filozofię i pozbądź się idei celu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *