Wszyscy jesteśmy superbohaterami

Źródło: http://photoshopismykung-fu.deviantart.com/art/Superhero-Heat-378627572

Każdy z nas jest wyjątkowy. Każdy z nas ma nadzwyczajną moc. Każdy z nas jest superbohaterem.

Każdy z nas przynajmniej raz w życiu zastanawiał się jakby to było wcielić się w postać swojego ulubionego superbohatera z filmu lub komiksu. Jakby to było posiąść jedną z tych niesamowitych mocy. Teleportować się, przenikać przez ściany, czytać w myślach. Wzbić się ponad ziemię i przemierzać przestworza niczym Clark Kent. Być odważnym i nieustępliwym w niesieniu pomocy ciemiężonym jak Bruce Wayne. Wszyscy chcielibyśmy być superbohaterami. Mamy naturalną potrzebę nie tyle mesjanizmu, co zwyczajnego pomagania innym. To nieodłączna cześć naszej natury, zapisana w naszym kodzie DNA. Bardzo często jednak zapominamy o tym, skupiając się wyłącznie na naszych sprawach. A należy pamiętać, że pomagając komuś, pomagamy również sobie.

„Jeśli nie czynisz czyjegoś życia lepszym, to tracisz swój czas. Twoje życie stanie się lepsze przez ulepszanie życia innych”.

– Will Smith

Idealizujemy naszych superbohaterów, umniejszając swojej własnej wartości. Nie podejmujemy pewnych działań, ponieważ czujemy się słabsi, gorsi. Ale oni, podobnie jak i my, nie są wolni od wad i słabości. Clark Kent traci swoją moc kiedy zostaje wystawiony na działanie kryptonitu. Bruce Wayne zmaga się z paraliżującym lękiem wobec nietoperzy. Każdy z nas ma swoje demony, z którymi toczy nieustanną walkę. W każdej chwili możemy przeobrazić się w superbohatera. Wyobraźmy sobie najpierw najlepszą wersję samych siebie, jaką chcielibyśmy się stać.

„Stwórz życie w jakim jesteś najlepszą wersją siebie, masz czego pragniesz, pomagasz innym i zmieniasz świat”.

– Mateusz Grzesiak

Następnie róbmy każdego dnia jeden mały kroczek, który przybliży nas do upragnionego celu. Stać się superbohaterem to nic trudnego. To tylko kwestia wyboru. Możemy już teraz podjąć taką decyzję i zacząć żyć jak superbohater z naszych snów. W nas również drzemie wiele fantastycznych mocy, o których najzwyczajniej w świecie zapomnieliśmy. Jedną z nich jest empatia. Umiejętność przyjęcia sposobu myślenia drugiego człowieka, spojrzenia z jego perspektywy na rzeczywistość. Ta niesamowita zdolność pozwala nam wczuć się w stan psychiczny i emocjonalny drugiej osoby. Jest to niezaprzeczalnie potężny dar. Nie musimy robić przecież od razu nie wiadomo jak wielkich i spektakularnych rzeczy, aby stać się superbohaterem. Robiąc małe rzeczy, możemy dokonywać wielkich zmian.

„Sukces jest prosty. Zrób co należy, jak należy, kiedy należy”.

– Arnold Glasgow

Zanim przejdziemy do próby zbawiania ludzkości, zacznijmy od prostszych spraw. Od czego możemy zacząć? Zacznijmy od swojego najbliższego otoczenia. Rozejrzyjmy się wokół, miejmy otwarte serca i bądźmy czujni. Może rodzicom przyda się nasza pomoc w domu? Może rodzeństwo nie radzi sobie z matematyką w przeciwieństwie do nas? Może ta starsza osoba w autobusie lub tramwaju nie ma już tak silnych i zdrowych nóg jak my? Może jest obok nas ktoś, kto od dawna niczego nie jadł, a my mamy jedzenia pod dostatkiem? Naprawdę tak niewiele potrzeba, aby uczynić czyjeś życie lepszym. Tak niewiele potrzeba, aby w jednej krótkiej chwili stać się dla kogoś superbohaterem.

„Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem”.

– Gabriel Garcia Marquez

Wszyscy przybyliśmy na ten świat superbohaterami, tylko zapomnieliśmy o tym. Przypomnijmy sobie na powrót o naszej sile, o naszej potędze. Przypomnijmy sobie jak to jest znów być superbohaterem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *